Sklepy w budynkach obcokrajowców

Sklepy w budynkach obcokrajowców

W Polsce nadal wiele nieruchomości jest własnością obcokrajowców i nie ma w tym w zasadzie nic szczególnego, ale czasami na tej płaszczyźnie dochodzi do spięć czy też nieporozumień, których spokojnie można było uniknąć. Ludzie są naprawdę dobrymi biznesmenami i nie ma tutaj nic do rzeczy kraj z którego pochodzą. Wiadomo, że jeśli zna się prawo i obcy język, to bez problemu można się porozumieć i dogadać we wszystkim. Czasami po prostu nieruchomości należące do obcokrajowców, a podnajmowane Polakom pod sklepy nie są należycie dopatrzone. Właściciele budynków wyjeżdżają do swojej ojczyzny i nie zwracają uwagi na to, czy ktoś zajmuje się tą nieruchomością czy nie. Ten kto wynajmuje lokal, ma niestety potem pewne prawne problemy, bo właściciela nie ma na miejscu, a wszystkie ważniejsze decyzje musi podejmować właśnie właściciel. Trzeba się w tej kwestii dogadać także zawczasu, aby potem nie okazywało się, że nie wiadomo tak naprawdę czy można nadal prowadzić swoją działalność w tym lokalu czy jest to wręcz niemożliwe. Ludzie chętnie idą na ugody i chcą po dobroci rozwiązywać wszelkie nieporozumienia, ale trzeba mieć co do tego podstawy i możliwość. Przede wszystkim znów chęci i dobrą wolę. To bardzo ważne, bo pozwoli wszystkim zainteresowanym dobrze prowadzić swoje biznesy związane z dana nieruchomością.

[Głosów:1    Średnia:5/5]