Zakup, a wynajem mieszkania

Zakup, a wynajem mieszkania

Kiedy osiąga się pewien wiek, mamy już dosyć wynajmowanych mieszkań, w których nie czujemy się nawet jak u siebie? To jest dylemat wielu mężczyzn, którzy przekraczają próg trzydziestu pięciu lat życia i zaczynają się zastanawiać nad tym, jak się pogodzić z upływem czasu. Wynajmowanie mieszkania kojarzy się w większości ze studentami, którzy pomieszkują, co pół roku w innym mieszkaniu, nie bardzo przejmując się tym, jak to mieszkanie wygląda. Zazwyczaj wygląda ono tak, jakby mieszkała w nim wcześniej czyjaś babcia i zostawiła je w spadku. Kiedy kończy się studenckie życie, zaczyna się czas, kiedy trzeba podjąć kilka decyzji i właśnie te decyzje są bardzo trudne do podjęcia? Wynajmując mieszkanie nie mamy poczucia stabilności, które jest konieczne do tego, aby można było zaznać poczucia bezpieczeństwa. Szczególnie, kiedy zakładamy rodzinę wolimy wiedzieć, że nasza sytuacja jest stabilna. Wynajmując mieszkanie musimy liczyć się z taką ewentualnością, że któregoś dnia, to mieszkanie zostanie nam zwyczajnie wymówione i nie będziemy mieli gdzie się podziać, albo będziemy musieli szybko szukać zastępczego lokum, najlepiej w tej samej okolicy, podczas, gdy my zdążyliśmy już poukładać sobie życie w danej okolicy np. wysłać dzieci do osiedlowej szkoły. Zdecydowanie to zakup daje nam poczucie stabilności, chociaż często burzy stabilność finansową.

[Głosów:1    Średnia:4/5]